• [ KRÓTKO ]

    Z cyklu: nie ufaj tłumaczowi google (mail, jaki otrzymał nasz klub od kibica z zagranicy): "Witam fanów sportu, moje dzieci są podekscytowani dla niektórych sportów czasu i fanów wielkich. Czy możesz dać nam znać kilka autografów, kod PIN, naklejki lub inne przedmioty, aby wysłać wentylator po prostu masz do dyspozycji? Dziękuję i życzę powodzenia." Komuś jeszcze wentylator? :)
Mogłam zostać siatkarką. Mogłam przyłożyć się do kariery sędziego siatkarskiego. Zamiast tego wybrałam marketing sportowy.
Dlaczego? Bo to dziedzina bardzo przyszłościowa.
Dlaczego? Bo ogromy potencjał sportu spowodował zainteresowanie tą dziedziną marketingowców, którzy dostrzegli, że za jego pośrednictwem można skutecznie komunikować się z otoczeniem. Ale również rozwój sportu jako gałęzi gospodarki zmusił organizacje sportowe do korzystania z osiągnięć marketingu.
Na moim blogu możecie znaleźć omówienie różnych zagadnień teoretycznych i praktycznych marketingu sportowego, opis moich doświadczeń i obserwacji.
Zatem - zapraszam do lektury tu i na marketing-i-sport.blogspot.com.